22 de março de 2009

Do wolności ... po trupach

Dorota Skoczyk pisze:
Jak wiadomo, w niektórych państwach służba wojskowa jest obowiązkova, tak jak na Litwie ( czy już coś się zmieniło? krążą takie pogłoski), w Estonii czy Polsce. Inne państwa, takie jak Hiszpania, Francja czy Włochy też ma swoje wojsko, ale jest to armia zawodowa, a nie poborowa. Wiadomo przecież, że zawsze znajdzie się ktoś, kto będzie chciał trochę postrzelać z karabinu, nauczy się trzymać broń w ręku, a nawet stanie w pierwszym szeregu, jeżeli trzeba będzie postrzelać “w imię ojczyzny”.
Pytanie jest proste: czy jest nam potrzebne takie wojsko?; a może: czy w ogóle jest potrzebne? W jakim stopniu? Czy nadal ludzie będą musieli szukać wymyślnych sposobób, żeby uniknąć służby? Czy chcemy, żeby ktoś jechał na misje do innych państw albo zabijał w naszym imieniu?
W tym temacie mieści się też Izrel, o którym ostatnio często słyszymy i czytamy. W Izraelu służba wojskowa jest obowiązkowa zarówno dla mężczyzn, jak i dla kobiet. Do wojska są zaciągani nawet imigranci (!). Jednak nawet tam, pomimo poważnego konfliktu z Palestyną, pojawiają się ludzie, którzy z różnych przyczyn odmawiają służby w wojsku i walki z wyimaginowanym wrogiem. Więcej o nich u dołu, w dziale Nasiono.

Czy rzeczywiście tłum żołnierzy może zapewnić nam wolność, w prawdziwym tego słowa znaczeniu?

2 comentários:

  1. http://www.youtube.com/watch?v=KzM9FnH6fn4 - zobacz Doris co na to nasz minister Olekas:) Bedzie zawodowa! Jakieby to wojsko nie bylo, niech bedzie, zebysmy w razie czego nie musieli prosic pomocy sasiadow. Moze po reformie nasze wojsko bedzie powodem do dumy:) Uklony ludziom chetnym bronic pozostalych, poniewaz w obecnej dobie, nic nie jest pewne, swiat nie jest beztroski...

    ResponderExcluir
  2. Myslisz ze wojsko takiej np Litwy byloby w stanie obronic kraj? no nie wiem...
    bardzo sie ciesze ze na litwie bedzie armia zawodowa ;)

    Dorte

    ResponderExcluir